Człowiek i jego pasja
Sztukmistrz eventu


Jesteśmy na Starej Warszawskiej Pradze, na terenie Warszawskiej Wytwórni Wódek. Tu, w środku pofabrycznych murów mieści się pracownia malarstwa i rysunku - siedziba Pawła Korab Kowalskiego. Okna pracowni wychodzą na północ co gwarantuje dobre dzienne światło, dodatkowo wspierane mocnym sztucznym oświetleniem zbliżonym do dziennego. Artystę najczęściej można zastać pośród sztalug, pędzli i tub z farbami. Teraz pracuje nad dużym projektem dla koncernu energetycznego.
- Będzie to obraz przedstawiający logo firmy złożony z 800 kawałków - puzzli, a każdy z nich symbolizuje jednego pracownika. Sześciometrowy obraz, zamocowany na specjalnej konstrukcji, wjedzie na estradę teatru w trakcie firmowej imprezy - wyjaśnia twórca projektu.

Paweł Korab Kowalski na pomysł założenia firmy eventowej wpadł kilka lat temu. Początkowo prowadził indywidualne warsztaty rysunku i malarstwa. Później postanowił rozszerzyć działalność. Obecnie Art Event to agencja specjalizująca się w przygotowywaniu zabaw, warsztatów i projektów integracyjnych o charakterze artystycznym dla grup biznesowych. Sam Korab nazywa swoje zajęcia sztuką integracji czyli integracją poprzez sztukę. Uczy sztuki komunikacji i współpracy w zespole poprzez wspólne tworzenie i kreowanie projektów malarskich, rzeźbiarskich, rysunkowych, fotograficznych czy też poprzez produkcje krótkometrażowych filmów fabularnych i animowanych oraz poprzez sztukę teatralną.

W atelier i nie tylko
Profesjonalni artyści prowadzący integrację rozpoczynają art event krótkim wprowadzeniem w artystyczny nastrój i klimat. Przedstawiają uczestnikom konkretny i oryginalny pomysł oraz temat artystycznego projektu, prezentują przygotowane materiały i niezbędne rekwizyty, wyjaśniają ich zastosowanie, a następnie robią tzw. pierwszy krok. Czasem jest to pierwszy ślad pędzla na płótnie, czasem odbicie kciuka w glinie, a czasem przekazanie pędzla stojącej obok osobie. Uczestnicy zabawy nawet nie wiedzą kiedy wciągają się w grę. Słychać tylko szelest spod ołówków i pędzli. Różne techniki malarskie: konturem, plamą, suchym pędzlem czy alla prima stają się nagle łatwo przyswajalne. Po kilkunastu minutach grupa już podzieliła się zadaniami i rolami. Artyści - animatorzy z zespołu Art Event pomagają ustalić wspólny punkt zaczepienia. Projekt w toku. Nie ważne czy jest to film, sesja fotograficzna, duża rzeźba, grafika złożona z kilku części (np. tylu ile grup), wielkoformatowy obraz czy bliżej nieokreślona figura na stalowej konstrukcji. Liczy się chwila tworzenia wspólnego dzieła. Miejscem kreacji nie zawsze musi być atelier. Lokal czy plener? To może stanowić element niespodzianki dla grupy. Korab szuka zazwyczaj miejsc z klimatem i takich, które inspirują oraz stanowić mogą natchnienie dla stawiających pierwsze kroki lub są tematycznie powiązane z przygotowanym zadaniem. Sala konferencyjna, restauracja, centrum szkoleniowe adaptowane są dla potrzeb eventu. Jeszcze lepiej sprawdzają się np. stare winiarnie, piwnice oplecione pajęczyną, gdzie jedyne oświetlenie stanowi kapiąca woskiem świeca albo nawet dach nowoczesnego biurowca, wyspa na Wiśle czy zielona polana pośrodku lasu. Odpowiednim miejscom stwarza się szersze możliwości, wychodzi poza ramy, a ponadto daje grupie możliwość zmiany zastanej rzeczywistości.
Rzeczywistość zastana
- Czasem malujemy coś, co stwarza iluzję, np. przedłużamy budynek czy domalowujemy basen. Poprzez malarskie "sztuczki" wywołujemy złudzenie i zmieniamy rzeczywistość zastaną. Nadajemy wrażenie trójwymiarowości na dwuwymiarowym płótnie. Efekty: zarówno samo dzieło, jak i reakcje ludzi są często zaskakujące. Grupa na początku zabawy jest zazwyczaj bardzo ciekawa i zaskoczona rodzajem i wielością możliwości, które jej stwarzamy. Następnie rodzi się obawa i pojawia pytanie: czy damy radę? Później wszyscy wciągają się w kolejne etapy tworzenia. Trud i pełne zaangażowanie, które nieodłącznie towarzyszą wszystkim projektom są jednocześnie bardzo inspirujące, a satysfakcja po skończeniu zadania i stworzeniu dzieła jest uwieńczeniem trudu. Grupa w trakcie tworzenia przede wszystkim integruje się ze sobą. Ułatwia to zapewne pozbycie się barier i masek, które na co dzień przybierają ludzie pracujący dla korporacji. Tymczasem okazuje się, że sztuka idealnie współgra z "dużym biznesem". Jest nieodłączną dziedziną naszego życia. Art Event pozwala nie tylko ją obserwować, ale także współtworzyć - podkreśla Korab.
Tak zwane "cv"
Paweł Korab Kowalski jest absolwentem Europejskiej Akademii Sztuk w Warszawie. Ukończył Wydział Projektowania Graficznego i Malarstwa. Na koncie oprócz licznych obrazów i wystaw ma także ulubiony przez wszystkich popisowy deser: creme caramel. Kucharzem jest, jak mówi, z zamiłowania. Gdy nie tworzy windsurfuje w okolicach Karwii, w zimie zaś jeździ na nartach, najczęściej we włoskich Dolomitach.















« powrót | poleć znajomemu | skomentuj | drukuj