Kwestionariusz

Kiedyś oprawię w ramki... moje zdjęcie z 1999 roku wspólnie z Edwinem „Buzz” Aldrinem, [zdjęcie obok] drugim po Neilu Armstrongu człowieku na Księżycu (20 lipca 1969 r.). Neil był członkiem załogi pamiętnego lotu Apollo 11. Na moje słowa: – Nie zdawałem sobie sprawy, że jesteś takiego niskiego wzrostu...” Neil odrzekł: – Gdybyś zobaczył lądownik od środka, to byś zrozumiał. Rzeczywiście, kiedy przy innej okazji zobaczyłem Eagle`a w muzeum NASA, zrozumiałem... Kwestionariusz wypełnia Andrzej Broniek managing director, Elsevier Urban & Partner Sp. z o.o. (Poland)

1. w podróż służbową zawsze zabieram...
kartę VISA, aparat fotograficzny, telefon (od pewnego czasu BlackBerry) i notebooka. Do każdego z nich dodatkowo niezbędne zasilacze, kabelki, itp., razem to już spory bagaż. Przed wyjazdem, zwłaszcza w nieznane, czyli tam, gdzie dotąd nie byłem, lubię zaopatrzyć się w dobrą mapę, jakiś przewodnik, albo co najmniej pobuszować w internecie...
2. podczas spotkania biznesowego najbardziej zaskoczyło mnie...
Jedno z takich zaskakujących spotkań zostało zorganizowane latem, w centrum Barcelony, w dobrym hotelu – na ogromnym tarasie na dachu, gdzie również znajdował się spory basen, z piękną panoramą miasta widoczną dzięki szklanej balustradzie dookoła (także dla kąpiących się). Welcome reception rozpoczęło się wieczorem, wszyscy przybyli w business attire, które z uwagi na panujący upał po 20 minutach zamieniło się w business casual, a po kolejnych 30 minutach większość uczestników była już w basenie...
3. jubileusz firmy zorganizowałbym wg scenariusza filmu...
„Wielkie żarcie” w reż. Franco Fererriego
4. na pierwszym miejscu w moim rankingu hoteli jest...
w Warszawie, a chyba i w Polsce: Le Regina przy ul. Kościelnej, za niepowtarzalny klimat, kuchnię i lokalizację; wśród sieci najbardziej lubię właśnie Mamaison Hotels & Apartments
5. bariery kulturowe przekroczyłem gdy...
w latach 80. podczas wakacji studenckich pracowałem na tzw. „saksach” w Niemczech. Od tego czasu minęło 30 lat, wiele się zmieniło w Polsce, w Niemczech i na świecie i smak tamtych wyjazdów zniknął bezpowrotnie...
6. podróże to dla mnie…
pasja poznawania i odkrywania
7. biznes to synonim...
życia (oprócz rodziny, zdrowia i podróży)...
8. obyczaje łagodzi...
1/ czerwone wino; 2/ dobre czerwone wino; 3/ bardzo dobre czerwone wino w obfitości
9. wyrazem dobrego smaku jest...
zachowanie wyczucia i umiaru w działaniu
10. potrawa, która jest sztuką...
kurki, duszone w sosie koperkowym, podawane ze śmietaną... mniam
11. sztuka walki, której tajniki chętnie poznam...
cały czas zgłębiam sztukę szermierki pomiędzy mężczyzną a kobietą
12. adrenalinę uwalniam...
bardzo rzadko, bo to czynność bezproduktywna i szkoda mi czasu
13. do pracy motywuje mnie...
ciekawość jutra
14. z ostatniej podróży przywiozłem...
mnóstwo doznań i ok. 4,5 tys. zdjęć wykonanych w ciągu 18 dni...
15. czuję satysfakcję gdy...
myślę, że coś dobrego po mnie pozostanie
16. wolny czas przeznaczam...
przepraszam, a co to jest „czas wolny”?
17. nigdy nie udało mi się dotrzeć do...
poznania granic moich możliwości
18. kiedyś oprawię w ramki...
moje zdjęcie z 1999 roku wspólnie z Edwinem „Buzz” Aldrinem, drugim po Neilu Armstrongu człowieku na Księżycu (20 lipca 1969 r.). Neil był członkiem załogi pamiętnego lotu Apollo 11. Na moje słowa: – Nie zdawałem sobie sprawy, że jesteś takiego niskiego wzrostu...” Neil odrzekł: „ – Gdybyś zobaczył lądownik od środka, to byś zrozumiał.” Rzeczywiście, kiedy przy innej okazji zobaczyłem Eagle`a w muzeum NASA, zrozumiałem... Do dzisiaj nie myję prawej ręki... ?
19. przebranie, które wybrałbym na bal kostiumowy...
zdecydowanie czapka „niewidka”. Jakież to rodzi fascynujące możliwości!


« powrót | poleć znajomemu | skomentuj | drukuj