Studium przypadku
Nagrodzeni Marokiem
Marokańska herbata, pustynne jeep safari, zaklinacze węży w Marrakeszu, sportowe emocje na plaży, wodne fajki i berberyjskie rytuały – uczestnicy tego wyjazdu mieli wiele okazji, aby przekroczyć kulturowe bariery.

Klienci i partnerzy handlowi firmy Alpol Gips od lipca do września 2007 roku mieli możliwość uczestniczenia w programie lojalnościowym, którego finałem i główną nagrodą był wyjazd do Maroka. Konkurs na organizację nagrodowej wyprawy wygrał Incentive Concept Poland, który przygotował i zrealizował scenariusz „Oko na Maroko z Alpol Gips”.

Założenia
Głównym celem wyjazdu było – poprzez atrakcyjny i wyjątkowy program pobytu w niezwykłym miejscu, wciąż jeszcze dość rzadko wybieranym przez indywidualnych turystów – nagrodzenie strategicznych klientów Alpol Gips. Zwiedzanie kraju, poznanie jego tradycji i osobliwości miało być połączone z dobrą zabawą, integracją oraz zarówno aktywnym, jak i „leniwym” wypoczynkiem w luksusowym miejscu.

Realizacja
Sabah al hir (czyli arabskie dzień dobry) marokańskiej przygodzie uczestnicy wyjazdy powiedzieli po zebraniu się na warszawskim lotnisku, skąd bezpośrednio polecieli do Agadiru. Cała załoga była na miejscu już po godzinie 10 rano. Po zakwaterowaniu w hotelu Amadil Beach, położonym bezpośrednio przy szerokiej piaszczystej plaży, z którego okien rozciąga się przepiękny widok na Atlantyk i krótkim zaaklimatyzowaniu się przyszedł czas na pierwszy kontakt z marokańskim życiem codziennym, kulturą i historią kraju podczas spaceru po Agadirze. Miasto znane jest z tego, że jest międzynarodowym uzdrowiskiem położonym na najbardziej dzikim i najpiękniejszym fragmencie wybrzeża atlantyckiego Maroka. Przez cały rok jest tam bardzo przyjemnie, gdyż temperatura waha się od 18 do 28 stopni Celsjusza. Nie bez powodu więc, właśnie to turystyczne miasto zostało wybrane jako baza wyprawy. Agadir jest także uznawany za mekkę amatorów sportów wodnych, tenisistów i golfistów.

Wieczorem na uczestników czekała kulinarna podróż po lokalnych przysmakach podczas pierwszej integracyjnej kolacji.

W trakcie kolejnych dni, oprócz spędzania czasu na plaży, w oceanie i korzystania ze wszystkich dostępnych usług hotelu, zaplanowane były różnego rodzaju atrakcje. Chronologicznie, wieczór berberyjski, podczas kolacji złożonej z tradycyjnych marokańskich potraw, degustacji wina, występu artystycznego i tańców w rytm afrykańskich bębnów wprowadził gości w klimat i marokański folklor. „W stronę Marrakeszu” zaprowadził gości trzeci dzień wyjazdu. Na spotkanie z orientem wyruszyli już bladym świtem. W mieście nazywanym bramą pustyni malownicze i unikalne widoki, ogrody, pałace sprzedawcy wody i zaklinacze węży, mistyczna atmosfera przenosiły w inny wymiar. Jest to kwintesencja architektury i sztuki arabskiej, która wśród Europejczyków zawsze budzi podziw i zachwyt.

Kolejny dzień minął pod znakiem rozgrywek. Uczestnicy wyjazdu w turnieju sportowym walczyli o trofeum Alpolu. Zmagali się m.in. na plaży grając w „nogę” na piasku i w basenie podczas meczu w piłkę wodną.

Po sportowych emocjach wszyscy wybrali się na egzotyczną przejażdżkę na wielbłądach. Nie można było także nie skosztować słynnej marokańskiej herbaty przyrządzanej ze świeżej mięty.

Następnego dnia grupa zbierała siły na plaży, by po południu wspiąć się na wzgórze Kasbah, gdzie powstała jedna z wielu wspólnych fotografii. Przedostatni dzień pobytu w Maroku uczestnicy spędzili głównie na pustyni. Podzieleni na pięcioosobowe zespoły podczas jeep safari mogli poznać nie tylko pustynne bezdroża, ale także, zapuszczając się w głąb, prawdziwe życie pustyni i jej mieszkańców. Tuż przed powrotem do Polski organizatorzy zaplanowali jeszcze chwilę na zakup pamiątek. A na słynnych marokańskich targowiskach jest z czego wybierać – wyplatane ręcznie dywany, mosiężne i ceramiczne dzbanki, talerze, świeczniki, wyroby ze skóry i drewna, srebrne i złote ozdoby...

Wnioski
Z pewnością mocne wrażenie na uczestnikach programu „Oko na Maroko z Alpol Gips” wywarł orientalny Marrakesz, berberyjski wieczór czy jeep safari po bezdrożach Antyatlasu. Wspaniałe krajobrazy, wyschnięte koryta rzek i zielone plantacje bananowców, tereny pustyni kamienistej z pojedynczymi wydmami i dzikie wybrzeże Atlantyku z piaszczystymi plażami zmotywowały parterów biznesowych firmy Alpol Gips do dalszej owocnej współpracy.

Klient Alpol Gips (producent wysokiej jakości produktów chemii budowlanej)
Destynacja Maroko
Termin 22-29 października 2007
Organizator Incentive Concept Poland
www.incentive-concept.pl




Jeep safari po bezdrożach Antyatlasu.




Wielbłądy - obowiązkowy punkt programu podczas pustynnych wypraw.




Rozgrywki o trofeum Alpol Gips pod czujnym okiem opiekunów z ICP na basenie...




...i na szerokiej plaży przy hotelu w Agadirze.




Każdego wieczoru uczestnicy wyjazdu poznawali marokańskie zwyczaje...




...i miejscową ludność.


« powrót | poleć znajomemu | skomentuj | drukuj