Miejsce
Eksperyment z pokojami
Dla tych, którzy nie lubią wszechobecnej – nawet w wydaniu bardzo drogim – uniformizacji i nie chcą poddać się terrorowi telewizora, powstał niecodzienny arthotel Lalala w Sopocie. Gospodarzami Lalala są Joanna Zastrożna i Wojtek Wojtkuński.

Arthotel mieści się z dala od turystycznego szlaku, w spokojnej części miasta, w trzypiętrowym domu przy ulicy Rzemieślniczej. Na parterze znajduje się Lalabar i siedziba winiarskiej firmy Festus (rodzaj powiązań z barem jest raczej oczywisty), na pierwszym i drugim piętrze pokoje gościnne a na trzecim apartament limonkowy, w którym poza sezonem odbywają się zajęcia z jogi i pilatesu. Pomiędzy piętrami regularnie kursuje srebrna winda.

Otwarcie na la
Wyjątkowość hotelu polega na tym, że każdy pokój został zaprojektowany przez innego artystę. Zamieszkując więc w lapokoju nie jest się także zwykłym gościem... Autorów projektów wokół tematu skupiła Joanna Zastrożna, współwłaścicielka tego miejsca. Wielkie otwarcie arthotelu jego założyciele połączyli z pierwszymi urodzinami Lalabaru „...otwarcie było huczne i do rana. Zjechali się wszyscy twórcy hotelu, aby w tę jedną noc zamieszkać w stworzonych przez siebie wnętrzach... Tylko Kuby Bąkowskiego zabrakło, bo za oceanem w Nowym Jorku chwilowo zasiedział się na stypendium. Po piętrach wędrowały tłumy gości oprowadzane przez artystów a miedzy nimi pan Blacha z kamerą i Bubą (psem Aśki Zastrożnej) dokumentował, dokumentował, dokumentował... W pokoju nr 38 Ula czytała bajki do slajdów, u Asi P. z nr 77 tańczyły baletnice, Pati z 1600 grała muzykę z patefonu, a w 295 jacyś ludzie w piżamach leżeli w łóżku, rozmawiali po hiszpańsku zupełnie nie zwracając uwagi na zwiedzających – czy to byli pierwsi klienci, czy performance, tego do tej pory ustalić nie możemy. Tymczasem w Lalalabarze na parterze odbywał się koncert Ensemble trio a potam jamsession do świtu... ”



Futro, pepitka, maki, indyki i henryczek, co je liczy...
Wyposażenie hotelu jest niecodzienne, wystrój zaskakujący, pomysły świeże. A pokoi jest siedem.


77
Pokój w pepitkę z baletnicami zaprojektowała Asia Paścik, studentka ostatniego roku industrial design na Uniwersytecie Sztuk Pięknych w Berlinie ze specjalizacją produkt design. Jej pokój jest biało-morski z ogromnym łóżkiem w białej ramie, które wyłania się ze ściany w pepitkę. Autorka wystawiała m.in. w Berlinie – Wall Wide Webb (elastyczna półka), Nocna Zmiana (tapeta, której motyw zmienia się nocą), w Madrycie, Nowym Jorku – Soundanism (interaktywna instalacja dźwiękowa).


44
Czarny leśny pokój futrzany autorstwa Iwony Cybular, projektantki mebli, architekta wnętrz i Jakuba Rebelki, malarza ilustratora i autora komiksów „Doktor Bryan” „Ester Klemens: 3 głowy profesora MURI” (absolwentów gdańskiej ASP). Pokój jak z sin city i Twean Peaks jednocześnie. Komiksowa biało-czarno-czerwona ściana, czarny futrzany przedpokój, czarne meble, czarne zasłony w oknach...


7
Pokój biały, jego autorem jest Marek Mielnicki, grafik po poznańskiej ASP, który zajmuje się fotografią, dizajnem, grafiką komputerową. jest założycielem grupy Minilabiści. Swoje prace wystawiał w galeriach i przestrzeniach publicznych, w kraju i zagranicą. Pokój nr 7 – subtelny i minimalistyczny, duży kontrast do 44. Oprócz bieli pojawiają się błękitne i szare motywy.


38
Pokój niebieski to dzieło Uli Wasielewskiej i Honoraty Martin studentek malarstwa gdańskiej ASP, rocznik 83. – Naszym marzeniem, odkąd pamiętam, było stworzenie przestrzeni wymierzonej gdzieś pomiędzy głową a sercem, mam nadzieję, że się udało i efekt błękitnej atmosfery pokoju 38 kogoś skutecznie utuli do snu – mówi Ula.


295
Pokój różowy autorstwa Kuby Bąkowskiego, absolwenta Wydziału Komunikacji Multimedialnej Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Bąkowski jest artystą wizualnym znanym z prac wideo, fotografii, performence'ów i projektów wykorzystujących media elektroniczne. Projekt TV Zero Zones (w którym łączył przygotowany przez siebie materiał wideo z emisją telewizyjną na żywo) był emitowany przez dwa ostatnie miesiące 2004 roku na ekranie kontrolnym drugiego programu TVP.


1600
Pokój makowy to projekt Patrycji Orzechowskiej, fotograficzki, absolwentki gdańskiej ASP. Autorka na co dzień zajmuje sie projektowaniem graficznym, psem Ritą i działalnością w AKUKU-sztuka. W jej pokoju podłoga jest czerwona, na ścianach rozrosły się maki, znakiem tego miejsca są też winylowe płyty, welwetowe ciemne zasłony, makowe biurko...


100
Pokój z indykami, autorstwa najmłodszej w ekipie, Emilii Bartkowskiej, studentki grafiki na gdańskiej ASP. Emilka pisuje historyjki o drewnianych dziewczynkach i nieznośnym henryczku, robi papierowe lalki-zabawki, majsterkuje, nieustannie wypełnia rysunkami swe kolejne zeszytybuki a jesienną porą zaprasza na własnoręcznie robione kompoty. Pokój Emilki nr 100 – na imię mu „pacpacpac” korytarz... o henryczku, co do dziwnego lasu chodził...w łazience grał w warcaby... a w łóżkowej wannie liczył indyki...



www.lalala.lu
www.arthotel.lalala.lu
www.hopla.la



Pokój nr 7 - biały jego autorem jest grafik Marek Mielnicki.




38. Pokój niebieski to dzieło Uli Wasielewskiej i Honoraty Martin, studentek malarstwa gdańskiej ASP.




44. Czarny leśny pokój futrzany autorstwa Iwony Cybular, projektantki mebli, architekta wnętrz i Jakuba Rebelki, malarza ilustratora i autora komiksów.




77. Pokój w pepitkę z baletnicami zaprojektowała Asia Paścik, studentka ostatniego roku industrial design na Uniwersytecie Sztuk Pięknych w Berlinie.




100. Pokój z indykami, autorstwa najmłodszej w ekipie, Emilii Bartkowskiej, studentki grafiki na gdańskiej ASP.




265. Pokój różowy to dzieło Kuby Bąkowskiego, absolwenta Wydziału Komunikacji Multimedialnej Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu.




1600. Pokój makowy to projekt Patrycji Orzechowskiej, fotograficzki, absolwentki gdańskiej ASP.
« powrót | poleć znajomemu | skomentuj | drukuj